Najbardziej doceniłam sposób, w jaki wyglądała nasza współpraca — po tym, jak opowiedziałam Joannie o swoich potrzebach, mogłam już spokojnie oddać jej pełną odpowiedzialność za resztę. Szczegółowo omówiłyśmy projekt i koncepcję łazienki, a później to ona przejęła kontakt z wykonawcą i pomogła mi wybrać sprzęt oraz wyposażenie, które idealnie do siebie pasowały. Efekt końcowy jest dokładnie taki, jak sobie razem zaplanowałyśmy.